Raytheon: nikomu nie oferowaliśmy takiej współpracy jak Polsce, DziennikZbrojny.PL,03.07.2014

[…]Jak zostało wspomniane, lwia część modyfikacji dotyczy oprogramowania, kodów źródłowych, jednak nie tylko. W latach 2009-2011 przeprowadzono proces modernizacji radaru systemu Patriot™ implementując przetwarzanie cyfrowe sygnału, dodając nowe możliwości obróbki danych, wymieniono stare podzespoły analogowe, zamontowano na przykład nową jednostkę obliczeniową. Najnowszy wariant ukompletowania stacji radiolokacyjnej reprezentują zestawy Patriot sprzedane do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, czy modernizowane dla Arabii Saudyjskiej.

Nie uznano za właściwe określenie Patriota NG mianem na przykład PAC-4, wskazując, że nazwa Patriot Advanced Capability stworzona została przez amerykańskich wojskowych. Natomiast nowości w systemie Patriot NG obejmować będą większość jego składowych, czyli dotyczą zarówno radaru, systemu dowodzenia, jak i proponowanych pocisków. Podstawowe elementy radiolokatora ulegną wymianie. Dotyczy to nowych jednostek obliczeniowych, agregatów, nowej anteny głównej radaru, nowej anteny systemu identyfikacji „swój-obcy” pracującej w Mod. V. Dodatkowo tylną półsferę obserwacji zabezpieczą dwie mniejsze anteny (każda o rozmiarze około 1/4 anteny głównej) o podobnej konstrukcji, tj. zbudowane w technologii półprzewodnikowa. Pomimo dodatkowych anten, użyta nowa technologia w ich konstrukcji, a także system zarządzania ich pracą, nie wymuszają zastosowania dodatkowych źródeł energii. Pod anteną główną pozostawiona zostanie mała antena do prowadzenia pocisków metodą Track via Missile (TVM), czyli popularnych, bo pozostającymi w służbie w blisko 2000 egzemplarzach rakiet PAC-2 GEM-T, które według Raytheona, charakteryzują się większą odpornością na zakłócenia stosowane przez przeciwnika, a z takim środowiskiem walki z całą pewnością będzie miała do czynienia również polskie systemy.

Według Douglasa Stevensona, o takiej metodzie osiągnięcia 360-stopniowego pola obserwacji przez nowy radar Patriota zadecydowało kilka kwestii. Przede wszystkim Raytheon nie uważa za korzystne stosowanie rozwiązania z anteną obrotową. W praktyce bowiem, przy złożonych scenariuszach walki, radar z anteną obrotową musi zatrzymać się, by skutecznie obserwować cele i zobrazować sytuację w powietrzu, w tym czasie inne kierunki pozostają faktycznie bez dozoru. Nawet, jeżeli radar z anteną obrotową nie zostanie zatrzymany, przez 2/3 czasu jego wiązki nie będą kierowane w stronę celu, tj. w praktyce czas ten będzie marnowany. Dla Raytheon, tylko trzy anteny, w tym jedna skierowana na strefę o najbardziej prawdopodobnym kierunku zagrożenia, zapewnią pełne, 360-stopniowe monitorowanie i śledzenie sytuacji w przestrzeni powietrznej przez cały czas. Rozwiązanie pozwala także na efektywniejsze, w zależności od potrzeby operacyjnej, zarządzanie energią całego radaru. Powyższe rozwiązanie wynika także z czynnika ekonomicznego. Atrakcyjniejszą ofertą dla użytkowników dzisiejszych około 200 radarów systemu Patriot, będzie głęboka jego modernizacja, a nie kupowanie nowej stacji. Tym bardziej, że integracja systemu z całkowicie inną konstrukcją wcale taka prosta nie jest, Patriot charakteryzuje się pewnymi indywidualnymi standardami, jak każdy zaawansowany system uzbrojenia.

Na potrzeby Patriot NG powstanie nowy system kierowania i dowodzenia z także nowym stanowiskiem dowodzenia. W firmie Raytheon powstały już pierwsze koncepcje BM4CI (Battle Management Command, Control, Communication, Computers & Intelligence). Wiadomo, że ma posiadać architekturę otwartą, ułatwiającą dostosowanie specyfiki systemu do wymagań każdego z użytkowników, znajdzie także swoje zastosowanie zarówno na poziomie baterii, jak i dywizjonu (batalionu). Dzięki nowej architekturze, Patriot NG będzie mógł wykorzystywać nowe typy i rodzaje sensorów uzupełniających system dodatkowymi danymi.

Dziś koncern zakłada bardzo szeroką współpracę przy dostosowaniu systemu do polskich wymagań, jak i udział naszej bazy przemysłowej w łańcuchu badawczo-rozwojowym, a potem również produkcyjnym. Douglas Stevenson uważa, że w przypadku wyboru Raytheon, jego firma nie współpracowała jeszcze z nikim na taką skalę, jak z Polską. Nie ma mowy o zwykłej transakcji handlowej, jakich odbywa się wiele za pośrednictwem Foreign Military Sales. Planowane do wprowadzenia w życie partnerstwo Stevenson porównał do japońsko-amerykańskiego. Tam również zaproponowano system i głęboką współpracę technologiczną. Współpraca z Tokio tak się rozwinęła, że dziś Japonia oraz Stany Zjednoczone (Raytheon) wspólnie budują pocisk przeciwrakietowy SM-3 Block IIA, ten wariant znaleźć się ma także w polskiej bazie Redzikowo, wchodzącej w skład amerykańskiej tarczy w Europie w ramach program EPAA. Sytuacja z Polską jest jednak o tyle wyjątkowa, bowiem proponuje się – i jest na to zgoda administracji amerykańskiej – stworzenie systemu Patriot w konfiguracji jaką nie dysponuje nawet US Army.

Pociski – zasadnicza oferta to uzupełniające się pociski Lockheed Martin PAC-3 MSE (cele balistyczne, krótszy zasięg) oraz PAC-2 GEM-T (cele aerodynamiczne, większy zasięg). W zakładach Mesko znalazłaby się finalna linia montażowa kompletnych pocisków GEM-T oraz dodatkowo, produkcja niektórych elementów do tego pocisku. Rakieta cały czas jest modyfikowana, Amerykanie mają pewne pomysły w którą stronę takie pracy mogłyby być skierowane i widzą w nich udział polskich ośrodków naukowych. Duży projekt to propozycja budowy w Polsce nowego pocisku przeznaczonego dla systemu, a określanego nazwą Low Cost Interceptor (LCI). W praktyce, w tym określeniu kryją się cztery propozycje – skrajne i pośrednie. Skrajne obejmują opracowanie całkowicie nowego pocisku lub drobne przystosowanie do polskich wymagań konstrukcji już opracowanej. Pozostałe dwie są pośrednimi każdej z tych opcji. Każda z nich to zróżnicowane koszty oraz czas potrzebny na przeprowadzenie projektu. Najbardziej kosztowna i czasochłonna jest oczywiście opcja opracowania pocisku całkowicie od podstaw. W publicznym dyskursie pojawia się propozycja przystosowania do polskich potrzeb izraelskiego pocisku Stunner, konstrukcji w zasadzie dojrzałej i testowanej. Podstawowym pytaniem na jaki powinien odpowiedzieć sobie nasz kraj, jest decyzja, do czego posłuży pocisk LCI oraz jaki ma być udział w programie naszego przemysłu.

LCI nie zastąpi w pełni ani pocisku PAC-3 MSE z uwagi na możliwości przeciwbalistyczne, ani PAC-2 GEM-T ze względu na zasięg. Będzie ogniwem kompromisowym, z proponowanymi ograniczonymi zdolnościami do zwalczania pocisków balistycznych (IRIS-T nie ma takich możliwości) i efektywnym w atakach na cele aerodynamiczne, ale o mniejszym zasięgu niż GEM-T. Będzie jednak bardziej akceptowalny finansowo i przeznaczony do neutralizacji mniej krytycznych obiektów, takich jak bezzałogowce, czy niskolecące samoloty. LCI zostanie zaproponowany na rynkach zewnętrznych dotychczasowym użytkownikom PAC-2 GEM-T, tym którzy jako następców nie będą szukać pocisków za kilka milionów USD.

Harmonogram – zaproponowano Polsce trzy fazy rozwijania zdolności do obrony powietrznej w oparciu o program Wisła. Pierwsze dwie będą realizowane równocześnie. Do 2018 roku stronie polskiej dostarczone zostaną 1-2 baterie Patriot ze wstępną gotowością operacyjną (PAC-3+ z pociskami MSE i GEM-T). Jednocześnie prowadzony zostanie, wespół z polskim przemysłem obronnym (zespoły: radary, system dowodzenia, pociski), program Patriot Next Generation. Patriot NG ma być gotowy około 2020-2022 roku. Wówczas do Sił Zbrojnych trafiłyby systemy w docelowej konfiguracji operacyjnej, a dotychczas użytkowane przeszłyby proces modernizacji do tego standardu.

Zobowiązanie Raytheon to udział polskiego przemysłu obronnego w programie Wisła na poziomie minimum 50%, obecnie oceniane jest przez firmę na 52%. Według Raytheona, zakup ich systemu pozwoli na komplementarną współpracę ze strategicznym partnerem amerykańskim na poziomie rządowym, gospodarczym oraz wojskowym.

Cały artykuł jest dostępny na stronie wydawnictwa.

Wybrane artykuły w polskich mediach

Raytheon Technologies w Polsce, Raport WTO, 1/2021 Raytheon Technologies w Polsce, Raport WTO, 1/2021
Raytheon Technologies w Polsce, Raport WTO, 1/2021
Raytheon Technologies – od aktywności biznesowej do prospołecznej, Nowa Technika Wojskowa, 1/2021 Raytheon Technologies – od aktywności biznesowej do prospołecznej, Nowa Technika Wojskowa, 1/2021
Raytheon Technologies – od aktywności biznesowej do prospołecznej, Nowa Technika Wojskowa, 1/2021
Zbrojeniowy gigant, Polska Zbrojna, 1/2021 Zbrojeniowy gigant, Polska Zbrojna, 1/2021
Zbrojeniowy gigant, Polska Zbrojna, 1/2021
Wyrzutnie dla „Wisły” zbuduje Huta Stalowa Wola Wyrzutnie dla „Wisły” zbuduje Huta Stalowa Wola
Wyrzutnie dla „Wisły” zbuduje Huta Stalowa Wola
Elektronika Patriotów ma polskich producentów; Rzeczpospolita; 10.09.2020 Elektronika Patriotów ma polskich producentów; Rzeczpospolita; 10.09.2020
Elektronika Patriotów ma polskich producentów; Rzeczpospolita; 10.09.2020
Raytheon: mamy swój wkład w powstanie supermyśliwca; Rzeczpospolita; 9.09.2020 Raytheon: mamy swój wkład w powstanie supermyśliwca; Rzeczpospolita; 9.09.2020
Raytheon: mamy swój wkład w powstanie supermyśliwca; Rzeczpospolita; 9.09.2020